Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Dwunastoletni Adaś Niezgódka od kilku miesięcy był uczniem Akademii pana Kleksa, do której uczęszczali wyłącznie chłopcy, których imiona rozpoczynały się na literę „a”. Zanim rozpoczął naukę w Akademii nic mu się nie udawało – zawsze spóźniał się do szkoły, nigdy nie zdążył odrobić lekcji, tłukł naczynia i wszystko niszczył.



Trzypiętrowy budynek Akademii mieścił się przy końcu ulicy Czekoladowej. Na ostatnim piętrze, niedostępnym dla uczniów, pan Kleks przechowywał swoje sekrety, do których dostawał się przez komin.

Na drugim piętrze mieszkał wraz ze szpakiem Mateuszem. Na pierwszym piętrze znajdowały się sypialnie chłopców i duża jadalnia, a na parterze – sale szkolne.

Wokół gmachu rozciągał się olbrzymi park, pełen tajemniczych miejsc i zakamarków. Akademię otaczał wysoki mur, który od strony ulicy wyglądał całkiem zwyczajnie, natomiast od strony parku były w nim małe furtki, wiodące do sąsiednich bajek.

Furtki te były zamknięte na srebrne kłódeczki, a klucze do nich przechowywał pan Kleks. Czasami wysyłał swoich podopiecznych do bajek po różne sprawunki.

Pilni uczniowie byli nagradzani w szczególny sposób. Pan Kleks zdejmował wówczas ze swego nosa piega i przyklejał ją na twarzy chłopca, który szczególnie wyróżnił się w nauce.

Adaś, który przebywał w Akademii od kilku tygodni, nie został w ten sposób wyróżniony i z zazdrością spoglądał na piegi swych kolegów. Piegi były ulubionym przysmakiem szpaka Mateusza i kiedy ptak milknął, pan Kleks karmił go najbardziej zużytymi piegami, przekonując go w ten sposób do rozmowy.

Pewnego dnia Adaś zebrał piegi zgubione przez profesora i podarował je Mateuszowi, zyskując w ten sposób jego przyjaźń. Dzięki temu usłyszał niesamowitą historię życia szpaka, który w rzeczywistości był zamienionym w ptaka człowiekiem.

Mateusz urodził się jako jedyny syn i następca tronu potężnego władcy. Od najmłodszych lat jego pasją stało się polowanie i jazda konna. Kiedy skończył siedem lat ojciec oddał go na wychowanie grupie mędrców.

Książę uczył się chętnie, lecz jego uwagę całkowicie pochłaniały myśli o koniach. Wówczas król zabronił mu polować aż do czternastych urodzin. Mateusz posmutniał i przez wiele dni płakał. Pewnej nocy usłyszał pod oknem sypialni rżenie konia.

Ucieszony, wymknął się z pałacu, dosiadł konia i pomknął do lasu. Nagle na drodze dostrzegł olbrzymiego wilka. Dzikie zwierzę skoczyło w jego stronę i wtedy chłopiec wystrzelił ze strzelby, zabijając wilka.

Resztką sił bestia zdążyła wbić kły w jego nogę. Mateusz wrócił do zamku, a gdy się przebudził okazało się, że rana krwawi. Wokół jego łoża zebrali się najznakomitsi medycy, lecz żaden nie zdołał powstrzymać krwawienia i książę z każdą minutą tracił siły.

Nieoczekiwanie na dworze pojawił się chiński mędrzec, doktor Paj-Chi-Wo, który swym oddechem uleczył chłopca. Uczony wyjawił Mateuszowi, że grozi mu niebezpieczeństwo, ponieważ zabił króla wilków.

Ofiarował mu czapkę bogdychanów, która mogła ocalić życie księcia w chwili zagrożenia, zmieniając go w to, co zechce. Od tego wydarzenia Mateusz stracił zainteresowanie polowaniami i skupił się na nauce.

Minęło kilka lat i z kraju zaczęły napływać niepokojące wieści. Watahy wilków atakowały ludzi i niszczyły wszystko, co stanęło na ich drodze, zmierzając ku stolicy.

W państwie zapanował głód, a poddani króla byli zrozpaczeni i bezsilni. Aż pewnego dnia wilki zaatakowały pałac i zamordowały rodziców księcia.

Mateusz ocalał dzięki czarodziejskiej czapeczce, dzięki której zamienił się w szpaka. Niestety, stracił guzik i nie mógł odzyskać dawnej postaci. Przez wiele tygodni opłakiwał upadek swego kraju. Później udał się do swych sióstr, lecz żadna go nie rozumiała. Został zamknięty w klatce i zmieniał właścicieli, aż pewnego dnia na targu w Salamance kupił go pan Kleks.

Historia Mateusza wzruszyła Adasia Niezgódkę. Chłopiec postanowił odnaleźć guzik od czapki bogdychanów, aby w ten sposób pomóc księciu odzyskać ludzką postać. Dziwiło go to, że pan Kleks nie pomógł do tej pory szpakowi, lecz profesor, który potrafił czytać w myślach swych uczniów, wyjaśnił mu, iż nie ma zamiaru wtrącać się do cudzych spraw.

Innego dnia pan Kleks stwierdził, że Adaś sądzi, iż jest bardzo stary, a w rzeczywistości jest młodszy od chłopca. Mateusz wyjaśnił malcowi, że każdej nocy mężczyzna zmniejsza się, traci włosy i brodę, a potem zasypia w miniaturowym łóżeczku.

Rankiem, po przebudzeniu, połyka pigułki na porost włosów i powiększa się do normalnego wzrostu za pomocą pompki powiększającej.

Pan Kleks był zadziwiającą postacią. Jego surdut miał niezliczoną ilość kieszeni, w których przechowywał wiele przedmiotów. Każdego wieczoru zapominał o tym, co się wydarzyło, a pamięć odzyskiwał dzięki zielonemu płynowi.

Potrafił unosić się w powietrzu i pewnego dnia Adaś podobnie jak on nabrał powietrza w usta. Stał się lekki jak piórko i uniósł się w górę, przeżywając niesamowitą przygodę, o której opowiedział swoim przyjaciołom.

Każdego ranka, punktualnie o godzinie piątej, Mateusz budził uczniów Akademii pana Kleksa. Chłopcy brali prysznic, ubierali się i spotykali się w jadalni na śniadaniu. Następnie przechodzili do gabinetu pana Kleksa na poranny apel.

Wtedy też oddawali profesorowi senne lusterka, w których odbijały się ich sny. Pan Kleks za pomocą specjalnego kwasu zbierał z nich sny, a te, które były najbardziej niezwykłe, zapisywał w księdze. O godzinie siódmej rozpoczynały się lekcje.

Uczniowie uczyli się kleksografii, przędzenia liter oraz pozyskiwali umiejętność leczenia chorych sprzętów, które leżały w szpitalu na drugim piętrze. Lekcja geografii polegała na grze piłką, zrobioną z globusa i wykrzykiwaniu nazw geograficznych, w które trafił czubek buta.

Po lekcjach chłopcy wypełniali przydzielone im obowiązki. W tym czasie pan Kleks wraz z Adasiem, który został jego pomocnikiem, przygotowywał obiad. Wszystkie posiłki przyrządzał za pomocą specjalnych jadalnych farb, tworzenia których nauczył się od doktora Paj-Chi-Wo.

Po obiedzie pan Kleks wymyślał różne zabawy dla swych podopiecznych. Pewnego dnia zaproponował im zabawę w poszukiwanie skarbów. Adaś Niezgódka wraz z Arturem postanowili działać razem. Przez jakiś czas przedzierali się przez gęste zarośla, aż w końcu dotarli do olbrzymiego dębu.


strona:   - 1 -  - 2 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  „Akademia pana Kleksa” - streszczenie szczegółowe
2  Historia Mateusza
3  Opis poszukiwania skarbów



Komentarze: Streszczenie „Akademii pana Kleksa” w pigułce

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2018-11-22 19:00:58

Tak się zabierałam do przeczytania książki i przeczytałam tylko jeden rozdział... Jak dobrze , że jest internet!!! Kiedy mam 1-3 dni na przeczytanie lektury , wolę się zająć streszczeniem.NIe czaję - po co pisać pareset stron księżki , skoro można w 5-ciu upchnąć wszystko???


2018-11-06 15:12:06

Ja nie czytałem tej książki ale te streszczenie i mi się podobało




Streszczenia książek
Tagi: